May 19, 2012
Autor tekstu przedstawia pięć podstawowych błędów, które popełniają osoby, zajmujące się zawodowo – coraz popularniejszym w Polsce – outsourcingiem.

I. Wyjście z założenia, że nowy sposób współpracy między różnymi firmami, rozwiąże WSZYSTKIE problemy danego przedsiębiorstwa. I od razu obniży koszty wydatków.
II. Niewłaściwie dobiera się kryteria – nie uwzględniając priorytetowych potrzeb i możliwości dostawców.
III. Zbyt słabe są relacje między kooperatywami. Nie ma komunikacji. Nie ma nabudowanych relacji biznesowych.
IV. Nadmierne koncentrowanie na technologii oraz finansach, a pominięcie aspektu personalnego.
V. Nazbyt pośpiesznie przygotowany kontrakt.
Rogowski podaje również pięć przyczyn tych wstępnych problemów strategicznych, rzutujących później na przebieg całego przedsięwzięcia:
I. Niechęć do innowacji, gdy kadra zarządzająca chce utrzymać status quo i opieszale traktuje wszelkie modernizacje. Ma to wpływ na pracę całego zespołu.
II. Przekonanie o własnej nieomylności – niedopuszczenie myśli, że pomyłka koncepcyjna leży po naszej stronie.
III. Brak doświadczenia w prowadzeniu własnych projektów – naiwność nowicjusza wchodzącego do spółki, nadmierne zaufanie ludziom, przepisom, obietnicom…
IV. Nieumiejętne tworzenie planu działania. Pominięcie kwestii personalnych, czasowych oraz finansowych.
V. Nieznajomość rynku.
Na podstawie tego artykułu wiele firm zmieniło swoje spojrzenie na outsourcing. Wirtualne biuro z Warszawy, które właśnie wdraża nowy system, wzięło pod uwagę wytyczne z „magicznej piątki” – o efektach tych spostrzeżeń, będzie informować na swoim firmowym blogu.