Wirtualne biuro – Warszawa – blog

Ktoś tu nieźle narozrabiał, czyli problemy z prowadzeniem biura

Posted on 16 listopada 2011 in Psychologia firmy | by

Coś jest źle. Nie chodzi tylko o to, że faks stale się zacina, już dwukrotnie (daremnie) wzywaliśmy serwis do naprawy klimatyzacji, stale walczymy z silną migreną, a planowana „inwestycja miesiąca” nie rysuje się w tak optymistycznych barwach jak na początku naszych starań…

No właśnie: a jak to było na początku? Wierzyliście we własne siły, szacując – oczywiście – ryzyko porażki. Nie uwzględniliście jednak tego, że może Was dopaść zawodowy stres i teraz, na własnej skórze, doświadczacie tego pospolitego, bardzo niepożądanego uczucia.

Potrafi ono zakłócić nasze logiczne myślenie. Odbiera wiarę w lepszą przyszłość. I wpływa na działanie całego przedsiębiorstwa. Eksperci od psychologii, trenerzy personalni, pracujący nad poprawieniem integracji w grupie pracowniczej, potwierdzają, że w obecnych czasach, na stresogenne emocje narażeni jesteśmy wszyscy. Bo wszystkich nas dosięgają ludzkie słabości, interpersonalne „zgrzyty” czy osobiste klęski.  Grunt to – poza pracą – mieć wsparcie bliskiej osoby. By nie przenosić stresów do domu i nie czuć się osamotnionym na bitewnym polu konfliktów.

Jeżeli przybywa nam nieprzyjemnych doświadczeń, wszystkie działania kończą fiaskiem, to znak, że – być może – przechodzimy właśnie osobisty kryzys. Lub mamy do czynienia z wypaleniem zawodowym.  Pomoc specjalistów będzie nieoceniona. Szczera rozmowa, wyliczenie z czym sobie nie radzimy, a także spisanie mocnych plus słabych stron naszej działalności, zapewnia nabranie dystansu do rozgrywających się zdarzeń. Konieczne jest spojrzenie na wszystko chłodnym okiem, przede wszystkim też zastanowienie się, jak dalej chcemy funkcjonować. Jak zamierzamy zniwelować stresy w pracy?

Gdy sprawy zaszyły za daleko i do powstałego wśród pracowników konfliktu zostało wciągniętych wiele osób, pora na zebranie zespołu. Postawmy sprawy jasno: kto chce utrzymać się w grupie, musi przyjąć pewne ustępstwa. Zasada wzajemnego szacunku obowiązuje bez względu na płeć, przekonania i charakter każdego człowieka. Myśląc o uzyskaniu wspólnego, zawodowego celu, powinniśmy nauczyć się komunikować ze współpracownikami. I słuchać ich argumentów.

W oparciu o doświadczenie personelu z wirtualnego biura w Warszawie, przytaczamy jeszcze jedną regułę dobrze zgranego bandu: unikajmy w pracy wyrażeń typu „ktoś tu coś źle wykonał”, „pewna osoba z nas niewydajnie pracuje”. Enigmatyczne sformułowania i niejasne zarzuty jeszcze bardziej nasilają konflikty. Stres rośnie, gdy wzajemnie obciążamy się winą za zaistniałe problemy.

TAGS: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>